Czy zdarzyło ci się ostatnio, że rzut oka na listę rzeczy do zrobienia wywoływał nerwowe drżenie rąk? Może kolejnemu powiadomieniu z programu pocztowego towarzyszył nieprzyjemny ucisk w okolicach żołądka? Albo bywało tak, że do kończyłaś/eś pracę długo po zwyczajowych godzinach? Jeśli dobrze to znasz – jest szansa, że jesteś przepracowana/ny.
Wiem, że zarówno specjaliści od marketingu czy sprzedaży mogą mówić, że mają za dużo na głowie. Ale to właśnie działy HR najlepiej wiedzą czym jest presja czasu. Zawsze za dużo do zrobienia, za mało czasu, za wiele oczekiwań. W tym kontekście tak alarmujące są dane Światowej Organizacji Zdrowia, która szacuje, że zbyt długie godziny pracy powiązane są z 745 tys. przedwczesnych zgonów każdego roku – i to są dane jeszcze sprzed pandemii koronawirusa! Specjaliści ostrzegają, że praca powyżej 55 godzin tygodniowo o 35 proc. zwiększa ryzyko udaru mózgu, a o 17 proc. zawału serca.
Postanowiłem więc o przepracowaniu porozmawiać ze specjalistą. Marcin Kwieciński, jest ekspertem i trenerem, który pomaga pracownikom umysłowym wyjść z przepracowania właśnie. Jest twórcą projektu „Ogarnij Chaos”. Poprosiłem go o kilka wskazówek dotyczących tego, jak rozpoznać (i jak nie przeoczyć tego), że jesteśmy przepracowani oraz jak można sobie z przepracowaniem poradzić.
Zachęcam do obejrzenia zapisu naszej rozmowy. Poniżej zaś kilka wybranych, ciekawych spostrzeżeń.
Marcin Kwieciński jest autorem projektu „Ogarnij Chaos”. Pomaga menedżerom, przedsiębiorcom oraz specjalistom wyjść z przepracowania, aby mogli cieszy się życiem, którego pragną.
Czym właściwie jest przepracowania? To stan, który pojawia się wtedy, gdy liczba zadań do wykonania (ilość pracy) wpływa negatywnie na inne obszary naszego życia. Brakuje nam czasu i przestrzeni na ważne sprawy, jak rodzina, zdrowie czy pasje.
Jak rozpoznać przepracowanie? Przede wszystkim pracujemy więcej godzin niż się zobowiązaliśmy w kontrakcie z pracodawcą. Po drugie: jesteśmy mentalnie przytłoczeni. Potocznie mówiąc: nie wiemy, w co ręce włożyć. Mamy mnóstwo zadań, które wydają nam się tak samo ważne i nie wiemy, czym mamy się właściwie zająć w pierwszej kolejności. Kończymy dzień pracy bez energii, nie mamy już na nic sił.
Przepracowanie jest niestety problemem o naturze systemowej, kulturowej. Żyjemy w czasach, w których bycie zapracowanym jest modne i nagradzane. Utożsamiamy przepracowanie i pracoholizm z wysokim zaangażowaniem, poświęceniem dla dobra firmy. Takie osoby są w wielu organizacjach nagradzane, stawiane za przykład. Nie ma to jednak nic wspólnego z tzw. well-leadershipem.
Ważne jest, aby uświadomić sobie, że przepracowanie nie jest jedynym dostępnym modelem kariery. A jeśli praca jest naszą pasją (co szczególnie często dotyczy praktyków HR), musimy bardzo uważać, bo jesteśmy bardziej podatni na mechanizmy prowadzące do uzależnienia. Dlatego kluczowe jest określanie jasnych granic. Warto powiedzieć sobie na przykład: kocham swoją pracę, ale chcę, aby zajmowała w moim życiu tyle i tyle czasu. Bo poza pracą są ważne rzeczy, których również nie chcę zaniedbać.
Coraz większego znaczenia nabiera również metodologiczne podejście do zarządzania swoją pracą. Choć brzmi to jak coś skomplikowanego, zaczyna się od najprostszej rzeczy: „wyrzucania” z głowy rzeczy do zrobienia. Czasem wystarczy papierowa lista zadań, choć na rynku jest wiele aplikacji, które to ułatwiają. Jest bardzo możliwe, że w naszej organizacji coś takiego już jest, tylko może nieużywane.
Choć może nie jest to temat, który traktujemy jako najważniejszy, skutki przepracowania mogą być bardzo poważne. Zwłaszcza, jeśli ten stan się powtarza i wychodzi poza ramy chwilowego „podkręcenia obrotów”. Dlatego mam ogromną prośbę, abyś na liście swoich priorytetów swoje zdrowie postawił/a odpowiednio wysoko.
Jak wiele przedwczesnych zgonów jest łączonych z przepracowaniem?
Według WHO aż 745 tys. rocznie!
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie.
Kliknięcie przycisku „Akceptuj wszystkie" oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie.
Niezbędne pliki cookie mają kluczowe znaczenie dla podstawowych funkcji witryny i witryna nie będzie działać w zamierzony sposób bez nich. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych umożliwiających identyfikację osoby.
Funkcjonalne pliki cookie pomagają wykonywać pewne funkcje, takie jak udostępnianie zawartości witryny na platformach mediów społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcje stron trzecich.
Analityczne pliki cookie służą do zrozumienia, w jaki sposób użytkownicy wchodzą w interakcję z witryną. Te pliki cookie pomagają dostarczać informacje o metrykach liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Wydajnościowe pliki cookie służą do zrozumienia i analizy kluczowych wskaźników wydajności witryny, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia użytkownika dla odwiedzających.
Reklamowe pliki cookie służą do dostarczania odwiedzającym odpowiednich reklam i kampanii marketingowych. Te pliki cookie śledzą odwiedzających w witrynach i zbierają informacje w celu dostarczania spersonalizowanych reklam.
